|
|
|
Wpisany przez Dariusz Rank
|
 Nad ranem budzi mnie dziwny dźwięk. Przez chwilę sądzę, że to był tylko jakiś dziwny sen, ale za chwilę dźwięk się powtarza, a ja zaczynam pojmować gdzie jestem i co tutaj robię. Pamiętam, jak wczoraj wiele czasu spędziliśmy na znalezienie w miarę płaskiego miejsca na tej alpejskiej łące, na którym dałoby się rozłożyć namiot i w miarę spokojnie wyspać. Wyciągam prawą rękę i obmacuje teren obok miejsca, gdzie leżę – powinna tu gdzieś być moja komórka a w niej zegarek. Jest, spoglądam na zegarek, ale w oddali słyszę coraz wyraźniej odgłos, który obudził mnie chwilę temu. Słyszę stado kopyt zbliżających się w moim kierunku. A więc jednak to one, jednak tu też dochodzą, czy przyjdą do naszych namiotów ?? Wygląda na to, że tak, odgłosy kopyt zbliżają się idealnie w naszym kierunku. Momentami przerywa je głośne muuu….. Teraz nie mam już wątpliwości.
|
|
|
Lekarze Ciała i Duszy na Dachu Europy |
|
Wpisany przez ks. Tomasz Kalisz
|
 Nazwaliśmy się Body&Soul Doctors Mont Blanc Expedition’2009, czyli Lekarze Ciała i Duszy na Dachu Europy. Tak jakoś nam się skojarzyło, bo Paweł jest lekarzem medycyny, no a ja księdzem. Myknęliśmy samochodzikiem mojej bratowej do Chamonix. 18 godzin jazdy, piękne autostrady, nic tylko lać paliwo, płacić i jechać.
|
|
Sylwester w Tatrach, a nie w Zakopcu! |
|
Wpisany przez ks. Tomasz Kalisz
|
 "Lubie te robote" – ostatnio często to powtarzam, zwłaszcza, gdy wybywamy razem w tak piękne miejsca, jak polskie Tatry, i mamy na miejscu tak piękne przywitanie, jak na załączonych obrazkach... naprawdę, "lubie swoje robote"!
|
|
Rumuńskie szczyty Karpat Wschodnich |
|
Wpisany przez Szymon Pluta
|
 Dochodzi pierwsza w nocy, trochę oszołomieni i zmęczeni trzynastogodzinną podróżą wysiadamy z naszego busa na przełęczy Setref. Podchodzimy kawałek i rozstawiamy namioty na pierwszej napotkanej polanie, wczołgujemy się do śpiworów i od razu zasypiamy.
|
|
Przedłużenie konkursu! Czekamy na prace! |
|
Wpisany przez Karol Dyda
|
 Pragniemy poinformować wszystkich odwiedzających nasz Serwis Internetowy jak i biorących udział w I konkursie ProGóry Team - „Z aparatem w górach”, że w związku z ciągłym napływaniem prac konkursowych przedłużamy termin wysyłania prac do końca stycznia. Prace, które aktualnie znajdują się na mojej skrzynce mailowej postaram się umieścić po Nowym Roku. Zachęcam wszystkich do dalszego wysyłania prac na mój adres mailowy. |
|
Pierwszy raz na 3000 m n.p.m. |
|
Wpisany przez Paweł Pluta
|
 Już od dłuższego czasu dyskutowaliśmy, przy różnych okazjach, na temat wypadu w Dolomity, ale zawsze był to cel „na przyszły sezon”. Wszystko zmieniło się gdy 29 czerwca zadzwonił do mnie Tomek i zaproponował wspólny wyjazd. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że z Tomkiem widzieliśmy się tylko przez kilka minut, na starcie i mecie Kieratu (którego jest organizatorem), a Michała – czwartego członka zespołu – w ogóle nie znaliśmy. Mimo to zaczęliśmy regularnie pisać maile, aż w końcu udało się wszystko jakoś dograć, a nawet się spotkać i chwilę porozmawiać w Zakopanem.
|
|
Tragedia w rejonie Buli pod Rysami |
|
Wpisany przez Karol Dyda
|
 Lawina zeszła wczoraj 30 grudnia przed południem pod Rysami, w rejonie tak zwanej Buli - miejscu wyjątkowo niebezpiecznym, jeśli chodzi o zagrożenie lawinowe. Ratownicy TOPR z psami tropiącymi wciąż przeszukują lawinisko w poszukiwaniu kolejnych poszkodowanych. Nie wiadomo dokładnie, ile osób zostało porwanych przez lawinę. Poszkodowani mówią, że gdy zorientowali się o niebezpieczeństwie, to na powrót było już za późno.TOPR ostrzega przed wychodzeniem w wyższe partie Tatr. |
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 5 z 12 |
|
|