g�ry
 
 
środa, 10 Mar 2010
 
 

Wspieramy


Sonda

Czy chcesz by powstało FORUM?
 

Czytamy



Nasz Profil

Wymiana partnerska

Błogosławionych Świąt!
Wpisany przez Karol Dyda   
W imieniu całego zespołu redakcyjnego ProGóry Team, składam życzenia Wszystkim odwiedzającym tę stronę. Niech Jezus, który przychodzi i jest pośród nas pomoże nam rozpoznać swoją ukrytą obecność w naszym życiu. Składam zatem najserdeczniejsze życzenia: niech żywe przekonanie, że jesteśmy dziećmi Boga, motywuje każde podejmowane działanie. Niech da pokój sercom, których Bóg sobie upodobał.
 
"Pięć dni wokół Śnieżki" - wyprawa w Karkonosze
Wpisany przez Anna Podsiadło   
Tak się złożyło, że moja zaprzyjaźniona grupa turystów akurat w tę sobotę miała wycieczkę w Karkonosze i postanowiłam od tej wycieczki rozpocząć moją pięciodniową miniwyrypę. Dzień nie zaczął się dla mnie najlepiej, od rana dopadło mnie jakieś koszmarne zatrucie pokarmowe i nie uśmiechała mi się długa wędrówka tego dnia. Na szczęście po tabletce trochę mi się poprawiło.
 
APEL “ORLA PERĆ - NASTĘPNE STULECIE”
Wpisany przez Karol Dyda   
Orla Perć, legendarny szlak wytyczony w 1906 roku przez ks. Walentego Gadowskiego i wyposażony w sztuczne ułatwienia łańcuchowe, pozbawiony jest tego, co cechuje od dawna ogromną większość europejskich trudnych dróg górskich o statusie szlaku turystycznego - nowoczesnych ubezpieczeń. “ORLA PERĆ - NASTĘPNE STULECIE” to inicjatywa społeczna w sprawie bezpieczeństwa na Orlej Perci. Jej celem jest wyeliminowanie na nim wypadków śmiertelnych. W 103-letniej historii szlaku było ich już 99, przy czym ponad jedna czwarta wydarzyła się w ostatnim dziesięcioleciu. Postulujemy unowocześnienie ubezpieczeń na Orlej.
 
Czarna owieczka
Wpisany przez Tomasz Niedermaier   
Trudno nieraz rzeczy ubrać w słowa. Jeszcze trudniej pisać o niepowodzeniu, własnej słabości i prostych błędach w konsekwencji których, podjęty plan spełza na niczym. No, prawie na niczym, gdyż bagaż wyniesionych doświadczeń jest nieoceniony.
 
Babskie taterkowanie, czyli lutowy wyjazd w Tatry...
Wpisany przez Joanna Stokowiec   
Był styczeń 2009… zaczynała się sesja zimowa, chyba najtrudniejsza w moim dotychczasowym dorobku- maraton sześciu egzaminów w ciągu 5 dni. Jedynym sposobem na to, żeby przetrwać, było obiecanie sobie czegoś miłego w zamian… A o czym marzą tygryski najbardziej? No, rzecz jasna- GÓRKI! Góry jak zwykle dobre na wszystko i o każdej porze roku. Chwila zastanowienia, dwa telefony do niezawodnych partnerów i oto jest - plan mojej pierwszej zimowej wyprawy powyżej 1500m n.p.m.
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 13