g�ry
 
 
czwartek, 11 Mar 2010
 
 

Wspieramy


Sonda

Czy chcesz by powstało FORUM?
 

Czytamy



Nasz Profil

Wymiana partnerska

Sylwester w Tatrach, a nie w Zakopcu!
Wpisany przez ks. Tomasz Kalisz   
"Lubie te robote" – ostatnio często to powtarzam, zwłaszcza, gdy wybywamy razem w tak piękne miejsca, jak polskie Tatry, i mamy na miejscu tak piękne przywitanie, jak na załączonych obrazkach... naprawdę, "lubie swoje robote"!
 
Rumuńskie szczyty Karpat Wschodnich
Wpisany przez Szymon Pluta   
Dochodzi pierwsza w nocy, trochę oszołomieni i zmęczeni trzynastogodzinną podróżą wysiadamy z naszego busa na przełęczy Setref. Podchodzimy kawałek i rozstawiamy namioty na pierwszej napotkanej polanie, wczołgujemy się do śpiworów i od razu zasypiamy.
 
Przedłużenie konkursu! Czekamy na prace!
Wpisany przez Karol Dyda   
Pragniemy poinformować wszystkich odwiedzających nasz Serwis Internetowy jak i biorących udział w I konkursie ProGóry Team - „Z aparatem w górach”, że w związku z ciągłym napływaniem prac konkursowych przedłużamy termin wysyłania prac do końca stycznia. Prace, które aktualnie znajdują się na mojej skrzynce mailowej postaram się umieścić po Nowym Roku. Zachęcam wszystkich do dalszego wysyłania prac na mój adres mailowy.
 
Pierwszy raz na 3000 m n.p.m.
Wpisany przez Paweł Pluta   
Już od dłuższego czasu dyskutowaliśmy, przy różnych okazjach, na temat wypadu w Dolomity, ale zawsze był to cel „na przyszły sezon”. Wszystko zmieniło się gdy 29 czerwca zadzwonił do mnie Tomek i zaproponował wspólny wyjazd. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że z Tomkiem widzieliśmy się tylko przez kilka minut, na starcie i mecie Kieratu (którego jest organizatorem), a Michała – czwartego członka zespołu – w ogóle nie znaliśmy. Mimo to zaczęliśmy regularnie pisać maile, aż w końcu udało się wszystko jakoś dograć, a nawet się spotkać i chwilę porozmawiać w Zakopanem.
 
Tragedia w rejonie Buli pod Rysami
Wpisany przez Karol Dyda   
Lawina zeszła wczoraj 30 grudnia przed południem pod Rysami, w rejonie tak zwanej Buli - miejscu wyjątkowo niebezpiecznym, jeśli chodzi o zagrożenie lawinowe. Ratownicy TOPR z psami tropiącymi wciąż przeszukują lawinisko w poszukiwaniu kolejnych poszkodowanych. Nie wiadomo dokładnie, ile osób zostało porwanych przez lawinę. Poszkodowani mówią, że gdy zorientowali się o niebezpieczeństwie, to na powrót było już za późno.TOPR ostrzega przed wychodzeniem w wyższe partie Tatr.
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 13