|
|
|
30. Rocznica zakończona sukcesem! |
|
Wpisany przez Karol Dyda
|
 Jak donoszą media 30. Rocznica zimowego wejścia Polaków na Everest została zakończona sukcesem. Na wierzchołek Everestu weszła drogą od strony tybetańskiej poznanianka Magdalena Prask oraz Zbigniew Bąk z Warszawy. Obydwoje szczęśliwie powrócili do bazy. W ten sposób Magdalen Prask zostaje szóstą z kolei Polką, która staje na Dachu Świata. Gratulujemy całej ekipie ”Polish Everest Expedition 2010”. |
|
|
Nasza emigracyjna wspinaczka... |
|
Wpisany przez Piotr
|
 Nasza przygoda ze wspinaczką zaczęła się jak każda inna prosta historia. Po prostu nie miałem pojęcia co chce w życiu robić po studiach a moja dziewczyna obecnie żona Justyna miała wizje wyjazdu na Wyspy i pracy wolontariatu w outdoorowym ośrodku.
|
|
Wpisany przez Krzysztof Król
|
 „Sulechów, przecudne miasteczko położone gdzieś w pobliżach Pojezierza Lubuskiego. Leży gdzieś pomiędzy 80-85 m n.p.m., najwyższe wzniesienie opodal 148 m n.p.m. Dostęp do skał: nie ma! Czy można w takich warunkach rozwijać, promować, nagłaśniać górskie wartości? Można, nawet koniecznie trzeba! Wyrazem tego niech będzie ProGóry Team!” – piszą o sobie na stronie internetowej Grzegorz Mazurek, Roman Heppel, Arkadiusz Bilon i kleryk Karol Dyda.
|
|
Morsko-oczne przemyślenia |
|
Wpisany przez Roberto
|
 Jest 21. Stoję samotnie nad Morskim Okiem, a z wieczornego hałasu i zamieszania wokół schroniska na szczęście pozostało już tylko wspomnienie. Otoczony wielkimi ścianami tatrzańskich szczytów, nasłuchuję dobiegających zewsząd dźwięków: odgłosu pękającego lodu, szumu wiatru i spadających z wysokości małych wodospadów. Spoglądając w górę, obserwuję uciekające chmury i przenikające co jakiś czas przez środek jeziora ich pojedyncze smugi. Ucichł już gwar schroniskowych rozmów, teraz już tylko oświetlone okna zdradzają, że stoi za mną jakiś budynek.
|
|
Wpisany przez Grzegorz Mazurek
|
 25 kwietnia, samochód, słońce, dużo ludzi, Niedziela… Czy to ma coś wspólnego? Ma i to bardzo dużo! Mianowicie właśnie 25 kwietnia wsiedliśmy w samochód, a była to Niedziela, następnie pojechaliśmy w Sokoły. Nadmienię tylko, że była lampa, co stało się bezpośrednią przyczyną dużego zagęszczenia tzw. wspinaczy… Czy wszyscy byli owymi wspinaczami to nie wiem, bo nie każdy, który założy uprząż i przewiąże się liną już nim jest. Potrzeba trochę praktyki, zrobionych OS’ów itd. Jednak, żebym nie został posądzony, że tworzę jakiś Leksykon na temat wiadomej dziedziny sportu to pomińmy te wątpliwości i rozterki! Jak napisałem to było w Sokolikach, a dokładniej na takiej skałce co się zowie Chatka i Stodoła.
|
|
Sprawozdanie ze spotkania z himalaistą Krzysztofem Wielickim |
|
Wpisany przez Arkadiusz Bilon
|
 19.04.2010 w Świebodzińskiej Bibliotece Publicznej gościł światowej sławy polski podróżnik i himalaista Krzysztof Wielicki. Człowiek, który jako piąty na Ziemi zdobył Koronę Himalajów. Cóż można powiedzieć o tym spotkaniu? Jednym słowem - niesamowite. Posłuchać opowieści ze szlaków najwyższych gór świata z ust człowieka legendy, który jest w chwili obecnej największym żyjącym polskim himalaistą to była doprawdy uczta dla miłośników gór.
|
|
Spotkanie z Krzysztofem Wielickim w Świebodzinie |
|
Wpisany przez Karol Dyda
|
 Dnia 19 kwietnia 2010 roku w Czytelnii Biblioteki Publicznej w Świebodzinie (woj. Lubuskie) odbędzie się spotkanie z polskim miłośnikiem gór, wspinaczem, taternikiem, alpinistą i himalaistą - Krzysztofem Wielickim. Spotkanie będzie miało miejsce o godzinie 16:00. Krzysztof Wielicki na Mount Everest, Kanczendzongę i Lhotse wszedł zimą jako pierwszy. Na Lhotse stanął samotnie w noc sylwestrową w gorsecie, który nosił po uszkodzeniu kręgosłupa w górach... Piąty człowiek na Ziemi, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum już jutro zawita w Świebodzinie.
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 2 z 13 |
|
|